19 Mar
"Nasz Dziennik": Żyto kosi częstotliwości dla Solorza?
Posted in dziennik, informacji, ego on 19.03.09
CBA rozważa zbadanie prawidłowości przebiegu przetargu na rezerwację częstotliwości, które mogą być wykorzystane na potrzeby stworzenia sieci telefonii komórkowej - wynika z informacji "Naszego Dziennika".
Sceny niczym z sensacyjnego filmu rozegrały się w środę w Bytomiu. Podczas próby zatrzymania złodziei potrącony został policjant. Padły policyjne strzały. Dwaj sprawcy zostali zatrzymani, trwa pościg za trzecim.
Wicepremier Grzegorz Schetyna zapowiedział w "Kropce nad i", że jego żona zamierza wystąpić na drogę sądową przeciw Pawłowi Piskorskiemu, b. liderowi PO. Piskorski pisał na blogu o powiązaniach żony Schetyny z tzw. sprawą Misiaka.
- W moich oczach Waldemar Pawlak i jego kompania stracili wszystko. Wykorzystywanie tak świętej instytucji jaką jest matka do wycierania swoich niejasnych interesów jest obrzydliwe - atakował ludowców w programie "Fakty po Faktach" były polityk PO Jan Rokita.
W sumie premier nie zdał tego politycznego egzaminu - tak Tadeusz Cymański podsumował ostatnie decyzje premiera Donalda Tuska. - Za Misiaka dostałby nawet dobry z plusem, ale z Pawlaka oblał - żartował poseł PiS. Szefa rządu bronił natomiast w "Faktach po Faktach" Sławomir Nitras. - Nasze standardy są wyższe niż te, które obowiązywały w poprzedniej koalicji - przekonywał.
Jest wyrok dla rodziców zastępczych, którzy znęcali się nad pięcioletnią Roksaną i jej braćmi. Kobietę sąd skazał na 10 lat więzienia, a jej męża na 9 lat za kratkami. To więcej niż wnioskowała prokuratura. Małżeństwo znęcało się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem. Mała Roksana była bita w podbrzusze, a żeby ból był większy - rany posypywano solą. Dzieci głodzono i męczono psychicznie. Na szczęście udało się przerwać to piekło.
Marian Krzaklewski potwierdził w "Magazynie 24 godziny", że będzie rozmawiał z Platformą Obywatelską o starcie z jej list w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Do rozmów dojść ma na początku przyszłego tygodnia, a jeśli prawdziwe są wcześniejsze doniesienia mediów - to stawką jest "jedynka" na liście w Podkarpackiem.
Siatka sutenerów rozbita przez lubuską policję. Zatrzymani usłyszeli w sumie 74 zarzuty, m.in. o handel narkotykami i sutenerstwo, a także o handel ludźmi, wyłudzenia i fałszowanie dokumentów. Jeden z oskarżonych miał "kupić" m.in. dwie siostry - za 2 tys. złotych. Niektórym spośród 33 zatrzymanych grozi do 10 lat więzienia.
Dopiero w środę wieczorem prezydent i premier dowiedzieli się, że na szczyt w Brukseli polecą jednak razem. Politycy zebrać musza się wcześnie, bo wylot zaplanowany jest w okolicach godz. 8 rano.